Z Jarosławem Kuźniarem znam się już od ładnych paru lat. Zawsze mnie inspirował, zwłaszcza, jako postać medialna. Na pewno dzięki niemu stałam się ambitniejsza i co ważne – ruszyłam z pisaniem!

Teraz mam przyjemność zaprosić was na rozmowę – o mnie! A dokładniej o „Macochach” i pisaniu.