Już dawno powinnam napisać taki tekst, w którym opowiadam o sobie od podstaw. Wspaniałych czytelników jest coraz więcej i nie każdy wie, od czego zacząć i z kim ma do czynienia. Przygotowałam więc małą ściągę. Korzystajcie do woli.

Jestem pisarką, obecnie związaną z wydawnictwem Prószyński i Ska. Moje powieści to proza obyczajowa, z dużym naciskiem na psychologię postaci. Co znajdziecie w księgarniach pod nazwiskiem Awolusi?

ksiazki-danuty-awolusi

 

  • Nie mówiąc nikomu (premiera 23 lutego 2021) – najnowsza powieść opowiadająca o trudnej przeszłości, miłości małżeńskiej i tajemnicach, które mogą działać destrukcyjnie, gdy mamy ich za dużo.
  • Twoja wina (2020) – jak kocha socjopata? Adam Swoboda to mężczyzna, który niszczy wszystko, co znajdzie się na jego drodze. Na cel obiera sobie zwłaszcza kobiety…
  • Macochy (2019) – singielki poznają panów z przeszłością. Czy dadzą radę zaakceptować nieswoje dzieci? I czy zwaśnione siostry zdołają odnaleźć po latach nić porozumienia?
  • Odchudzanie zaczyna się w głowie (2018) – dlaczego nienawidzimy swoich ciał? Skąd w nas tak wiele kompleksów? Wraz z bohaterami mojej książki, szukam odpowiedzi.
  • Nie proszę o miłość (2017) – dwie skrajnie różne kobiety, obydwie samotne. Wydaje im się, że znalezienie miłości uleczy ich serca i dusze. Czy na pewno?
  • Odważona (2017) – moja intymna opowieść o tym, jak zrzuciłam 70 kg i jak podjęłam walkę o samą siebie. To nie poradnik, ale pełna emocji historia.
  • Na wysokim niebie (2013) – poruszająca i bardzo prosta opowieść o dziewczynce z dysfunkcyjnego domu, która powoli wychodzi ze swojej skorupy i zaczyna otwierać się na świat. Wyciska łzy, bo wielu z nas miało podobne doświadczenia.

Debiutowałam w 2013 roku, w wydawnictwie SOL [przeczytaj]. Powieść dojrzewała we mnie od dawna, zawsze wiedziałam, że będę pisać, ale brak wiary we własne możliwości opóźniał ten moment. Skończyłam studia polonistyczne, napisałam wcześniej setki różnych tekstów, przeczytałam masę książek. O tych najważniejszych, które miały na mnie wpływ, przeczytacie TUTAJ.

Później związałam się z wydawnictwem Pascal, szukając swojej drogi. Wiedziałam, jakie książki chcę pisać, ale musiałam się sporo nauczyć o rynku wydawniczym. Po kilku trudnych lekcjach, związałam się z wydawnictwem Prószyńskim, gdzie ukazują obecnie moje powieści – dedykowane kobietom, choć oczywiście każdy może po nie sięgnąć.

Nie znajdziecie u mnie lukru, słodkości i bajkowej sielanki. Piszę lekko, ale staram się, aby wszystko miało głębię, sens, korzenie. Życie bywa różne i takie są też koleje losów moich bohaterów. Ja sama długo uczyłam się kontaktować z własnymi emocjami, dlatego sporo przelewam ich na papier. Tym przecież jesteśmy – emocjami, które trzeba nazwać.

Myślę, że na naszym rynku bardzo mało jest prozy obyczajowej, takiej klasycznej, z definicji. To dla mnie trochę utrudnienie, bo ja właśnie taką chcę tworzyć, nie zawsze skupiając się na wątkach romantycznych. Oczywiście, opowiadam o miłości, ale to uczucie ma tak wiele oblicz, że trochę szkoda sprowadzać je wyłącznie do jakiegoś wąskiego obszaru. Wierzę jednak, że jest miejsce na takie opowieści – dowodem jesteście wy, moim czytelnicy.

Cieszę, że jesteście. Do przeczytania!